Wyjezdzajac z Polski prawie 20 lat temu nigdy nie planowalam zyc w USA na dluzej. zycie pokazalo inaczej. Dopiero jednak po poznaniu i studiowaniu Scjentologii zrozumialam, dlaczego. Od samego poczatku nieswiadomie popychalo mnie dazenie do wolnosci, nie tylko politycznej czy ekonomicznej ale i osobistej, do odnalezienia kim naprawde jestem i co tu robie na tym swiecie. Zupelnie niespodziwanie odnalazlam w Scjentologii wiele odpowiedzi i ciekawa rzecz sie okazala: im wiecej wiem o sobie tym bardziej rozumiem reszte, zycie jest coraz latwiejsze, bogatsze, jestem w stanie pomóc nie tylko sobie ale i innym bardziej efektywnie. Moje malzenstwo, moja praca, moje osiagniecia przed i po Scjentologii sa jak ziemia i niebo. Zabralo to troche czasu bo autor i twórca Scjentologii L. Ron Hubbard pisze: "Nie musisz Wierzyc w cokolwiek co tu przecztasz. To jest tylko dla Ciebie prawdziwe co jest prawda dla Ciebie". Jako wyjatkowo sceptyczna osoba nie wierze latwo komukolwiek. Na szczescie nie musze, wszystko w Scjentologii sprawdzilam na wlasnej skórze i WSZYSTKO co sie nauczylam ma ogromny sens. Goraco rekomenduje Scjentologie kazdemu i zachecam do jednego: nie sluchaj czyjejs opinii, wez ksiazke, przecztaj, zrób sesje auditingu przjacielowi i zobacz jak sie Twoje i jego zycia zmienia na lepsze.


